23.30 m wraca do domu po podróży i 'podsumowaniu' wyjazdu w baszcie.
00.40. m kładzie się spać po kilku raczej nie przespanych ale zajebistych nocach i męczących ale zajebistych dniach.
7.30 m wychodzi na pociąg do katowic żeby nie spać kilka kolejnych nocy i przeżyć kilka zajebiście męczących dni krzycząc głośno i skacząc wysoko pod scenami off festivalu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz