oooo zapomniałam o dniu kota:(a takie jak moja lilka były:)
takich chyba najwięcej było. ale ciężko było się przedrzeć przez tłum ludzi, żeby je sfotografować.
biedne koty. taki dzień kota jak z koziej d*** trąba.nic poza niepotrzebnym stresem dla tych zwierzaków
Up@ Jaki stres...trzeba znać się na kotach a dopiero potem mówić że są zestresowane, wesołe, złe, smutne, chore...
oooo zapomniałam o dniu kota:(
OdpowiedzUsuńa takie jak moja lilka były:)
takich chyba najwięcej było. ale ciężko było się przedrzeć przez tłum ludzi, żeby je sfotografować.
OdpowiedzUsuńbiedne koty. taki dzień kota jak z koziej d*** trąba.
OdpowiedzUsuńnic poza niepotrzebnym stresem dla tych zwierzaków
Up@ Jaki stres...trzeba znać się na kotach a dopiero potem mówić że są zestresowane, wesołe, złe, smutne, chore...
OdpowiedzUsuń