Byliście na błoniach i nie przyszliście do mnie? No pięknie. Foch jak taran.
a wiem to, że tam mieszkasz?; p zaproszonko było? na mazowiecką było i się nie przyszło!; p
oj przepraszam, mówiłam Ci że mieszkam w Żaczku! albo ścięło mi się już całe białko i mózg przestaje funkcjonować :) przyjde, moge w tym tygodniu? :)
no nie, ja tego nie zarejestrowałam ;poczywiście, że możesz, na Mazowieckiej drzwi otwarte;) dawaj znać na tel ;)
Byliście na błoniach i nie przyszliście do mnie? No pięknie. Foch jak taran.
OdpowiedzUsuńa wiem to, że tam mieszkasz?; p zaproszonko było? na mazowiecką było i się nie przyszło!; p
OdpowiedzUsuńoj przepraszam, mówiłam Ci że mieszkam w Żaczku! albo ścięło mi się już całe białko i mózg przestaje funkcjonować :)
OdpowiedzUsuńprzyjde, moge w tym tygodniu? :)
no nie, ja tego nie zarejestrowałam ;p
OdpowiedzUsuńoczywiście, że możesz, na Mazowieckiej drzwi otwarte;) dawaj znać na tel ;)