przemierzanie miasta W. wzdłuż i wrzesz. nie przeszkadzał w tym ani deszcz, ani wiatr, ani przeraźliwy chłód. tworzymy z M. świetny autostopowy team, może dlatego, że mamy więcej szczęścia niż rozumu i talent do wpadania na fantastycznych ludzi. dlatego też podróż do i z Wrocławia zostanie nam w pamięci na długo. Pozdrawiamy djów i Pawła-miłośnika zaćmień słońca;)
a pojawiamy się tam znów 11 grudnia, żeby na koncercie Yanna Tiersena świętować urodziny M;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz